[98.] || 18.04.2008 :: 08:28 || wielkie nic || wyraź się. Komentuj (3)

czarnocin czy szczecin - oto jest pytanie? a może bartoszewo? a może wyskoczę przez okno i przestanę się denerwować?
nie ma już czerwonej cytrynowej, nie ma elemów zielonych, nie ma wieczorów przy głośnej muzyce, nie ma serków biszkoptowych, nie ma dobrej karmy. jest smarowanie się maściami, zakrapianie oczu, uszu i czego tam jeszcze - co by była zdrowa generalnie, jest męczenie dobrych książek, które powinny być przeczytane na jednym oddechu.
żeby powiedzieć trywialnie - chujnia z grzybnią?
|